Tenis

Rozmowy na temat pozostałych dyscyplin sportowych.

Re: Tenis

Postprzez Partnik » 29 Lut 2020 10:04

Jest nadzieja, że Janowicz rzeczywiście wróci na wysoki poziom. Nieźle ostatnio radzi sobie także Żuk.
www.matyobiektowe.pl - maty antyzmęczeniowe
Partnik
Młodzik młodszy
 
Posty: 3
Rejestracja: 07 Lis 2014 23:38
Miejscowość: Koszalin

Re: Tenis

Postprzez Bedrzich » 01 Mar 2020 09:18

Janowicz w finale challengera w Pau, więc juz sie rozpoczęło "pompowanie balonika". Gębicz pisze, że janowicz jest w finale "dużego challengera", za nim powtarzają inni, bo przecież Gębicz to "znawca". Otóż nie, niestety, challenger w Pau to nie jest żaden "duży" challenger. To jest tak zwany "50 tysięcznik", czyli najniższa kategoria wśród challengerów, ponizej są już tylko turnieje ITF, czyli tenisowa III liga. Aż się boje pomyśleć, co się stanie jeśli Jerzy wygra w Pau, bo malutki turnieik okaże się wygraną na miarę wielkiego szlema, taka będzie feta w mediach, pośród tzw. "ekspertów". Prawda jest taka, że Jerzy błysnął własnie i to jest w jego sytuacji jest to spory sukces, ale to jest tak naprawdę malutki kroczek na drodze do powrotu. Łatwo się przeskakuje z niebutu o kilkaset miejsc w rankingu, ale żeby wrócić choćby do pierwszej "100", to takich kroków trzeba wykonać wiele. Jak dobrze pójdzie i facet sobie wreszcie poukładał kilka rzeczy w głowie, to pewnie do końca roku wróci do setki i wtedy od przyszłego roku będzie mógł grać w wielkim tenisie. Ale widziałem jego trening latem tego roku podczas challengera w Sopocie (fakt, że to było kilka miesięcy temu) i moim zdaniem on już wielkiej kariery w tenisie nie zrobi. Jeśli wreszcie zrobił porządek w swojej głowie, to pewnie wróci na taki poziom, aby grać w wielkich turniejach i pewnie zrobi to do końca roku. Ale w przyszłym roku roku bedzie miał 31 lat i on już polskiego tenisa nie zbawi. Jeśli będzie grał na dobrym poziomie i cieszył się dobrym zdrowiem, to będzie miał jeszcze kilka lat dobrej kariery i kilka razy błyśnie, tak jak nas do tego przyzwyczaił. McEnroe, kiedyś widział Janowicza obok Raonica, Dimitrowa i Thiema - no to spójrzmy gdzie są dziś tamci, a gdzie jest Jerzy. Prawda jest taka, że facet "przeputał" najlepsze lata swojej kariery i nie mówię o czasie kiedy był kontuzjowany, tylko wcześniej ze 3 lata przed kontuzjami. Jeżeli ktoś naprawdę liczy na polski tenis - to niech raczej patrzy na Hurkacza, Majchrzaka czy Żuka, bo tam może nas czeka coś wielkiego. Nawet na Kubota jeszcze, bo on ma tylko kilka lat kariery przed sobą, ale od wielu sezonów trzyma świetny poziom i jeśli ktoś ma zbawiać polski tenis, to raczaj właśnie oni...
Bedrzich
Mistrz Świata
 
Posty: 1232
Rejestracja: 11 Mar 2012 10:11
Miejscowość: Gduńsk

Re: Tenis

Postprzez Laleczka Chucky » 01 Mar 2020 18:27

Niestety Jerzy przegrał finał z Gulbisem, ale i tak duży sukces oraz spory skok w rankingu naszego tenisisty (Polak awansuje na 461. miejsce). Mam cichą nadzieję, że Janowicz wraz z końcem roku przebije się do pierwszej setki, co pozwoliłoby mu zagrać w Australian Open 2021, bez potrzeby grania eliminacji.
Laleczka Chucky
Żywa legenda
 
Posty: 3729
Rejestracja: 20 Lis 2006 17:39

Re: Tenis

Postprzez Laleczka Chucky » 03 Mar 2020 21:29

Sunshine double

Okres przełomu marca i kwietnia w tenisowym kalendarzu jest niezmiernie interesujący. Od lat najlepsi reprezentanci "białego sportu" rywalizują wówczas w Stanach Zjednoczonych, a dokładniej lokalizując - Indian Wells (2020.03.12 - 2020.03.22) i Miami (2020.03.25 - 2020.04.05). Obie imprezy uważane są za najważniejsze zaraz po tych wielkoszlemowych. Kalifornijskie zawody oraz te na Florydzie przypominają, że w Europie nadchodzi wiosna, a to znaczy też, że niebawem zaczynają się turnieje na mączce. Sushine double mówi się wtedy, gdy tenisista wygra w jednym sezonie dwie omawiane przez mnie imprezy. Wcale nie jest to takie proste. Lista, którzy tego nie dokonali jest długa. Sushine duble nie zdobyli choćby Rafael Nadal i Boris Becker, a u Pań takie osobowości jak Serena i Venus Williams czy kończąca niedawno karierę Maria Szarapowa. Dużo wskazuje na to, że swój piąty "Słoneczny Dublet" wywalczy Novak Djokovic. Serb ostatnimi czasy jest w dużym gazie. "Nole" planuje nie przegrać żadnego oficjalnego pojedynku podczas sezonu 2020, co wydaje się wręcz awykonalne, ale próbować należy, a nawet trzeba.
Laleczka Chucky
Żywa legenda
 
Posty: 3729
Rejestracja: 20 Lis 2006 17:39

Re: Tenis

Postprzez Laleczka Chucky » 19 Kwi 2020 10:33

Aga, co za mecz!

Warto było wrócić do 2015 roku i zobaczyć jeszcze raz finał turniej mistrzyń pomiędzy Agnieszką i Petrą Kvitovą. Pojedynek na wysokim poziomie, można powiedzieć godny tej imprezy."Isia" miała w karierze dwa takie super ważne mecze. Pierwszy, walka o tytuł na Wimbledonie (2012 r - kiedy to było) który Polka przegrała z Sereną. Drugim był właśnie wspominany finał finałów w Singapurze, gdzie Radwańska po walce pokonała Kvitovą. Gdybając, z pewnością Polka zamieniłaby zwycięstwo w mastersie na triumf w Wimbledonie - świątyni tenisa, a z kolei singapurski triumf na zostanie choć przez tydzień liderką rankingu WTA i zapisaniu się w annałach kobiecego tenisa.
Laleczka Chucky
Żywa legenda
 
Posty: 3729
Rejestracja: 20 Lis 2006 17:39

Re: Tenis

Postprzez Laleczka Chucky » 08 Maj 2020 21:54

Na odludziu

Z dala od kibiców i medialnego zamieszania rozgrywany jest kameralny, inauguracyjny turniej (cyklu UTR Pro Match Series) na prywatnej posiadłości biznesmena z Florydy, w którym udział bierze Hubert Hurkacz. Polak został największą gwiazdą tych zawodów. Nasz tenisista ma za sobą dwa mecze, w których odniósł zwycięstwo i porażkę. Co prawda w tym turnieju nie są naliczane punkty do rankingu, ale takie przetarcie przed być może niedługo powracającymi (korona-wirusie precz!) zawodami pod egidą ATP jest na pewno czymś dobrze nastrajającym, zarówno tenisistów jak i kibiców. Oby rozgrywki w West Palm Beach były dobrym przetarciem przed - mam nadzieję - rywalizacją najlepszych. Brakuje mi dramatycznych, pełnych emocji meczów Djokovica - Nadala - Federera. Brakuje mi również oglądania poczynań Hurkacza, zawsze jego potyczki przynoszą wiele powodów do ekscytacji.
Laleczka Chucky
Żywa legenda
 
Posty: 3729
Rejestracja: 20 Lis 2006 17:39

Poprzednia

Wróć do Sport

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości